Męka Jezusa

Szczególnym aspektem rozważania Pisma Świętego jest przeżywanie  Męki Chrystusa, Męki Pańskiej. Dlaczego akurat ona jest takim wyjątkowym miejscem ? Święty Tomasz z Akwinu mówi: „Pismo Święte,  które pozwala poznać serce Chrystusa, zostało otwarte po męce” .Jezus jest Tym, który nadał sens całemu Słowu, całej treści Starego Testamentu, Tym, który wypełnił pisma. Obserwowanie Jezusa właśnie w Jego męce jest,  jak powiedział patron naszej wspólnoty, Święty Paweł od Krzyża, najszybszą drogą do zbawienia. Bo to jest miejsce, gdzie spotykamy się z Bogiem w sposób szczególny , to jest miejsce, które rozbudza w nas szczególną wrażliwość na Boga. Przybliżamy się do Jezusa w Jego słabości, w  Jego bólu, to jest do miejsca, w którym cała nasza natura współczuje z Nim w Jego bólu. I nie chodzi tu o to, do czego często mamy tendencję, żeby współczuć Jezusowi, my mamy współczuć z Jezusem, mamy współodczuwać, jednoczyć się z Nim i kiedy mówimy o naśladowaniu Jezusa , to jest właśnie to:  wpatrzeć się w Jezusa w Jego męce.

         Nie ma takiej sytuacji życiowej,  nie ma takiego bólu, nie ma takiego cierpienia,  którego nie można wprowadzić w przestrzeń Męki Pańskiej. Cokolwiek by to było. Jeżeli  jest we mnie lęk przed zadaniem, którego boję się, że nie udźwignę, to jestem zaproszony do tego,  żeby wpatrzeć się w Jezusa w Ogrójcu. Jakie pytania się wtedy mogą zrodzić ? Może zapytam Go: Jezu, jak Tobie się to udało,  żeby nie uciec z tego miejsca ? O ileż trudniejsze było Twoje zadanie, niż moje. Stąd rodzi się prośba: umocnij mnie Twoim Duchem,  chcę się nauczyć Ciebie naśladować. Stąd rodzi się i dziękczynienie: dziękuję Ci, że wytrwałeś dla mnie, przecież czułeś się dużo gorzej niż ja teraz, a ja czuję,  że już nie starcza mi sił. Stąd się rodzi uwielbienie: uwielbiam Cię, Boże, uwielbiam Twoją miłość, która dla mnie podjęła tak wielkie cierpienie ! W przestrzeni Męki Pańskiej pomieścić się może każde głębokie doświadczenie naszego życia. Kiedy czuję się niesłusznie oskarżany, stanę przy Jezusie,  który jest oskarżony przed Piłatem, wpatrzę się w Jego reakcje , jak On odpowiada, jak On potrafi milczeć. Kiedy muszę patrzeć na cierpienie kogoś bliskiego, pomyślę o Jezusie, który z krzyża patrzy na swoją Matkę. Co czuje Jego serce ? Kiedy brak mi sił, aby podjąć codzienne obowiązki, kiedy czuję się zmęczony ponad  moją wytrzymałość, kiedy choroba mnie obezwładnia, pomyślę o Jezusie, który niesie krzyż. Jak ciężko Mu postawić kolejny krok. Kiedy w końcu czuję nienawiść do kogoś, kto jest blisko mnie, ale mnie nie rozumie, kto odbiera mi życie, pomyślę o Jezusie, który z krzyża modli się za Swoich prześladowców i mówi słowa :” Ojcze,  przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. Ile sytuacji w naszym życiu mogłoby uzdrowić to zdanie, wypowiedziane w naszych myślach, w naszej modlitwie w odpowiednim momencie. Do ilu katastrof, do ilu pęknięć w rodzinach mogłoby nie dojść dzięki temu. 

     Kolejną rzeczą,  na którą warto zwrócić uwagę,  kiedy rozważamy Mękę Pańską, to perspektywa,  z jakiej patrzymy na Jezusa. Mamy tendencje do tego, żeby przeżywać mękę Chrystusa niejako od strony Jego bólu,  od strony Jego cierpienia. Nie zapomnijmy o tym, że męka Jezusa ma również drugi wymiar. Pięknie to widać w tym,  jak krzyż Jezusa przeżywa Kościół Zachodu i Kościół Wschodu. My jesteśmy przyzwyczajeni do Chrystusa cierpiącego na krzyżu,  Kościół Wschodni ukazuje nam Chrystusa triumfującego na krzyżu, Tego, który śmierć zwyciężył. Nie zapomnijmy o tym, że męka Chrystusa jest drogą do zmartwychwstania,  bo bez Zmartwychwstania nie ma prawdziwie rozważania Męki Pańskiej, ona się przez zmartwychwstanie tłumaczy. Miłość Jezusa jest większa od bólu, a Jego moc jest większa od Jego ofiary,  od Jego cierpienia. 

      Jak rozważać Mękę Pańską ? Może najczęściej czynimy to w kościele,  Kiedy przychodzi Wielki Post, jesteśmy zaproszeni na Drogę Krzyżową,  to jest pewnie najpowszechniejszy sposób rozważania Męki Pańskiej. Ale nie zapominajmy,  że mękę możemy też rozważać indywidualnie, na modlitwie osobistej. Tak, jak już mówiliśmy,  modlitwa osobista jest tym źródłem, które prowadzi nas do wspólnoty. W ciszy naszego domu, w ciszy naszego mieszkania możemy również rozważać Mękę Chrystusa, pochylajmy się szczególnie nad ewangelią,  bo wszystkie formy rozważania Męki Pańskiej biorą swój początek nie z czego innego, jak ze Słowa Bożego. On nam dał to Słowo po to, byśmy Go spotykali właśnie tam. Kiedy przechodzę do jakiejkolwiek innej formy rozmyślania nad Męką Pańską,  czy to będzie Droga Krzyżowa, czy Gorzkie Żale, czy oglądanie filmu “Pasja”, jakąkolwiek płaszczyznę znajdę, muszę bazować na mojej znajomości Ewangelii, bo to jest źródło rozważania Męki Pańskiej. Wielkim miłośnikiem rozważania Męki Pańskiej był święty Paweł od Krzyża. Mówił,  że Mękę Chrystusa może rozważać każdy, nawet ktoś, kto nie umie czytać i pisać. Wystarczy, aby zapamiętał treść Ewangelii i żeby podjął modlitwę czterema prostymi pytaniami :

  1. Kto cierpi ?
  2. Jak cierpi ?
  3. Po co cierpi ?
  4. Dla kogo cierpi ?

To jest taka najprostsza forma, na  którą wystarczy kilkanaście minut, prosty sposób  wejścia w rozważanie Męki Pańskiej. 

Wspólnota Miłości Ukrzyżowanej,”Szkoła Modlitwy”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s